Katowice – miasto pełne życia

Katowice należały do II Rzeczpospolitej tylko przez 17 lat, ale to wystarczyło, aby z niewielkiego, przemysłowego miasta stały się centrum regionu, stolicą województwa oraz prężnym, coraz nowocześniejszym ośrodkiem.

Wnętrze jednego z katowickich lokali. Lata 30. XX w. (NAC)

Dynamiczny rozwój przemysłu na Górnym Śląsku w XIX w. spowodował rozkwit dużych ośrodków miejskich, wśród których jedno z ważniejszych miejsc przypadło Katowicom. Zwieńczeniem tego rozwoju było nadanie im praw miejskich przez króla pruskiego Wilhelma I. W schyłkowym okresie cesarstwa nastąpiła jednak stagnacja, którą dodatkowo spotęgowała „Wielka wojna”.

W lutym 1922 r., na łamach „Dziennika Berlińskiego”, nad-burmistrz Katowic dr Alfons Górnik zwrócił uwagę na liczne zaniedbania, dotyczące kiepskiego stanu infrastruktury, powszechnego braku mieszkań, a nawet zaopatrzenia w wodę. Szczególną troskę wzbudzał brak lokali biurowych w mieście, które w najbliższych miesiącach miało stać się przecież stolicą nowego województwa. Z przyłączeniem do Polski nad burmistrz wiązał olbrzymie nadzieje, stwierdzając, że miasto „…może pod każdym względem tylko ogromnie zyskać”.

W ciągu siedemnastu lat przynależności do II RP Katowice stały się stolicą i centrum regionu. Zasłynęły także jako wizytówka polskiego modernizmu, zyskując miano „polskiego Chicago”. Uwagę przykuwały m.in. słynny katowicki „drapacz chmur”, Dom Profesorów, dom Dyrekcji Kolei, ukazujący duże aspiracje Śląski Urząd Wojewódzki z salą Sejmu Śląskiego czy nowe inwestycje, jak futurystyczne Muzeum Śląskie i mająca powstać katedra. O skali zamierzeń świadczyły kolejne inicjatywy, wśród których warto odnotować Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe, nazywane „pałacem techników”, które ówcześnie były drugą co do wielkości szkołą techniczną w Europie lub nowoczesna rozgłośnia Polskiego Radia.

Nad zabudową miasta czuwa-li znakomici architekci, z Tadeuszem Michejdą na czele. Dominującymi stylami w architekturze stały się najmodniejsze trendy Europy Zachodniej, jak modernizm, Bauhaus i Art déco. Obok gmachów użyteczności publicznej powstawały luksusowe osiedla willowe, kamienice i bloki mieszkalne. Poprawił się nie tylko wizerunek Katowic, ale też jakość życia ich mieszkańców. Za-żegnano problemy z wodą, rozbudowano sieć telefoniczną i postarano się o elektryfikację peryferyjnych dzielnic.

Wraz z rozwojem miasta równolegle następowała wymiana elit. Ślązacy z robotniczych i chłopskich rodzin zyskali możliwość awansu. Zwiększyła się jednocześnie liczba przyjezdnych, głównie z Galicji i Wielkopolski. Miasto stanowiło miejsce integracji, a zarazem potwierdzenie awansu społecznego, dającego możliwość życia na wyższym poziomie, niedostępnego dla wielu ojców i dziadków. W latach dwudziestych, w katowickich lokalach królowały ponownie (po czasach wojny, rewolucji i biedy) doskonałe wypieki, znakomita kawa i drogie wina. W menu zagościły wyszukane dania. Wśród popularnych miejsc wyróżniały się kawiarnie „Opera”, „Europa” czy „Astoria”.

W latach 1922–1939 Katowice były również ośrodkiem sztuki i kultury. W mieście działało co najmniej jedenaście kabaretów i teatrów rewiowych oraz kilkanaście – w większości po-niemieckich – kin, m.in. „Teatr Świetlny Stylowy” z nowoczesną aparaturą marki Philips czy, liczący 1300 miejsc „Capitol”. W Teatrze Polskim przy Rynku występowali znani w kraju artyści, jak legendarna dziś Hanka Ordonówna lub międzynarodowa gwiazda rewiowa Josephine Baker. Młody Mieczysław Fogg śpiewał w chórze na dancingach w hotelu Monopol.

Proces zmiany oblicza miasta przybrał na sile po objęciu urzędu wojewody śląskiego w 1926 r. przez dr. Michała Grażyńskiego, którego ambicją było stworzenie nowoczesnego ośrodka miejskiego, zrywającego z niemiecką tradycją. Chociaż jego sanacyjne rządy budziły polityczne i społeczne kontrowersje, to jego mecenat ściągał do Katowic wybitnych twórców. Z inicjatywy M. Grażyńskiego w Katowicach osiadł w latach trzydziestych XX w. ekscentryczny artysta Stanisław Szukalski, którego monumentalna rzeźba orła ozdobiła fasadę gmachu Urzędów Niezespolonych przy ul. Jagiellońskiej. Michał Grażyński, poza Śląskimi Technicznymi Zakładami Naukowymi i Muzeum Śląskim przyczynił się do powstania m.in. Konserwatorium Muzycznego, Instytutu Pedagogicznego, Archiwum Akt Dawnych Województwa Śląskiego, Wyższego Studium Nauk Społeczno-Gospodarczych…

Od 1927 r. odbywały się też Targi Katowickie, które w latach trzydziestych zasłynęły jako „polska Mekka” ówczesnych automobilistów i motocyklistów, ze względu na liczbę prezentowanych modeli.

Fragment przedstawienia w Teatrze Polskim w Katowicach (NAC)

Urząd Wojewódzki

Gmach Urzędu Wojewódzkiego i Sejmu Śląskiego w Katowicach. (NAC)

Po podziale Górnego Śląska w 1922 r. Katowice znalazły się w granicach powstającej Polski, stając się stolicą nowego województwa. Potrzebna była zatem nowoczesna siedziba dla władz regionu. Prestiżowy i funkcjonalny budynek miał być równocześnie siedzibą Sejmu Śląskiego oraz wyrażać ducha odrodzonej Rzeczpospolitej i nawiązywać do kultury Śląska. Miał też przełamywać dominację architektury niemieckiej, zaś całość inwestycji miały wykonać tylko polskie firmy. W konkursie na projekt zwyciężył krakowski zespół architektów złożony z K. Wyczyńskiego, S. Żeleńskiego, P. Jurkiewicza i L. Wojtyczki. Inwestycję realizowano w latach 1925–1929, a ostatecznie prace zakończono w 1932 r. Koszt budowy wyniósł 12,5 mln. zł.

W efekcie powstało niezwykłe dzieło o konstrukcji żelbetowej w stylu neoklasycystycznym, z odniesieniami do motywów ludowych i najnowszych kierunków artystycznych. Konstrukcja jest olbrzymia – mieści ponad 600 pomieszczeń i posiada 1300 okien, a łączna długość korytarzy wynosi ponad 6 km. Wówczas była największym budynkiem administracyjnym w Polsce. Nie tylko wielkość robiła wrażenie na gościach. Również jej reprezentacyjne części: westybul (przedsionek) ze schodami, dwupoziomowa Sala Sejmowa z oszkloną kopułą, Sala Marmurowa (balowa) i Boazeryjna. Wszystkie bogato zdobione i wykończone materiałami najwyższej klasy (Sala Marmurowa została przebudowana przez Niemców i straciła dawny urok). Innymi unikalnymi elementami budynku w dwudziestoleciu międzywojennym był nowoczesny, zatapialny skarbiec, schron, winda paciorkowa i… tajne przejścia ewakuacyjne. [MMM]


Targi Katowickie

Gmach Urzędu Wojewódzkiego i Sejmu Śląskiego w Katowicach. (NAC)

W 1927 r. podjęto w Katowicach inicjatywę zorganizowania Ogólnokrajowej Wystawy Gospodarczo–Spożywczej, której celem była integracja ekonomiczna województwa śląskiego z resztą kraju, przez promocję polskich towarów na Górnym Śląsku. W tym celu, nie-opodal Parku Kościuszki, magistrat Katowic wzniósł modernistyczną w formie halę, otoczoną terenami wystawowymi. Uroczystego otwarcia wystawy dokonał 17 września 1927 r. wojewoda śląski dr Michał Grażyński w obecności m.in. marszałka Sejmu Śląskiego Konstantego Wolnego. W ciągu kolejnego roku miejsce to przekształciło się w nowoczesny kompleks wystawienniczy, wzbogacony budynkiem restauracyjnym Browarów Książęcych w Tychach oraz drugą halą wystawową. Powołano do życia spółkę Śląskie Towarzystwo Wystaw i Propagandy Gospodarczej, odpowiedzialną za organizację cyklicznych wystaw i targów. W okresie międzywojennym katowickie targi cieszyły się dużym prestiżem, gromadząc najwięcej krajowych wystawców. W latach 30. XX w. prezentowało tutaj swoją ofertę średnio 160 przedstawicieli firm z całej Polski, a odwiedziło je od. 75 do 150 tys. zwiedzających. Podczas targów można było zapoznać się m.in. z bogatą ofertą produktów przemysłu spożywczego, tekstylnego i motoryzacyjnego oraz artykułów gospodarstwa domowego. Sensację wzbudzały prezentacje najnowocześniejszych modeli samochodów czy motocykli oraz odbywające się w czasie targów wydarzenia, np. pokazy lotnicze. Do wybuchu wojny odbyło się jedenaście edycji targów katowickich. Po 1945 r. hala wystawowa służyła jako miejsce komunistycznych mitingów politycznych. [RM]


Lotnisko w Katowicach

Lotnisko w Katowicach. (NAC)

Pierwsze lotnisko cywilne na Górnym Śląsku. Zbudowane w latach 1926–1928 z inicjatywy Śląskiego Okręgu Wojewódzkiego Ligi Obrony Powietrznej Państwa oraz Śląskiego Towarzystwa Lotniczego.

Inwestycja obejmowała hangar, warsztaty, stację paliw, budynek administracyjny i szkołę, a także terminal pasażerski, z pomieszczeniami zarządu oraz poczekalnią i restauracją, projektu Tadeusza Michejdy i Lucjana Sikorskiego. Lotnisko wyposażone zostało w trzystumetrowy betonowy pas startowy, dzięki czemu mogło być wykorzystywane przez cały rok. Tym samym stało się jednym z najnowocześniejszych tego rodzaju obiektów w kraju.

Pierwsze loty pasażerskie Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomiły w styczniu 1929 r. Siatka połączeń obejmowała pięć kierunków – trzy krajowe: do Warszawy, Poznania i Krakowa oraz dwa międzynarodowe: do Wiednia i Brna. Te dwa ostatnie były pierwszymi połączeniami międzynarodowymi Polskich Linii Lotniczych LOT w ich historii. Samolotami, które obsługiwały trasy z Katowic były Fokkery F-VIIA/1m.

Zgodnie z rozkładem obowiązującym latem 1929 r. loty krajowe były realizowane codziennie, oprócz niedziel, natomiast loty międzynarodowe na trasach Katowice-Wiedeń i Katowice-Brno-Wiedeń – trzy razy w tygodniu.

W 1929 r. na katowickim lotnisku powstał również ośrodek sportów lotniczych – Śląski Klub Lotniczy, funkcjonujący do dzisiaj jako Aeroklub Śląski.

Po raz ostatni samolot PLL LOT z Katowic do Warszawy odleciał w przededniu wybuchu drugiej wojny światowej – 31 sierpnia 1939 r. [AB]


Muzeum Śląskie

Wojewoda śląski dr Michał Grażyński otwiera wystawę w Muzeum Śląskim. (NAC)

Zbiory Muzeum Śląskiego, które powstało w Katowicach w 1929 r. początkowo eksponowano w gmachu Urzędu Wojewódzkiego. Potrzeba powstania osobnego budynku pojawiła się na fali rywalizacji polsko-niemieckiej, kiedy w Bytomiu Niemcy utworzyli Górnośląskie Muzeum Krajowe. Wojewoda śląski dr Michał Grażyński zlecił wówczas wykonanie projektu gmachu większego i nowocześniejszego niż bytomski obiekt. Z powstaniem siedziby muzeum w Katowicach wiązał wielkie nadzieje. Zlecenie otrzymał jego podwładny, absolwent Politechniki Lwowskiej, architekt Karol Shayer, który zaprojektował efektowne założenie w stylu funkcjonalistycznym, z przeszkloną wieżą, przechodzącą w główny korpus gmachu. Wieża górowała nad głównym wejściem i zwrócona była w stronę Urzędu Wojewódzkiego. Wspierały ją niższe skrzydła administracyjne. Kolejna wieża wieńczyła konstrukcję tylną gmachu, flankowaną przez dwa budynki: mieszkalny i zaplecze muzeum. Pod bryłą Muzeum przebiegała ulica Dąbrowskiego. Obiekt, oprócz przeszkleń miały zdobić płaskorzeźby Stanisława Szukalskiego. We wnętrzu zastosowano futurystyczne jak na owe czasy rozwiązania – drzwi na fotokomórkę i specjalną, chroniącą zbiory klimatyzację. Do tego centralne ogrzewanie w sufitach, ruchome schody i znakomicie oświetlone sale. Całościowy koszt inwestycji przekroczył sześć milionów złotych. W chwili wybuchu wojny w gmachu trwały prace wykończeniowe. Niemcy, po wkroczeniu do Katowic, zadecydowali o zniszczeniu budynku „pychy polsko-żydowskiej”. Ocalał jedynie wspomniany budynek mieszkalny. Po wojnie komuniści w miejscu Muzeum postawili biurowiec. [MMM]

Wróć do strony głównej